Ta forma medytacji w ruchu stanowi ujście dla napięć i tłumionych emocji, oraz dodaje energii.

Składa się z pięciu etapów. W jej pierwszych fazach wyrzucamy z siebie napięcie, pozwalając na rozpuszczenie się blokad w ciele i umyśle. Dynamiczne części medytacji ożywiają przepływ energii w ciele. W połączeniu z kolejnymi spokojniejszymi fazami neutralizują negatywne emocje i uspokajają umysł.

Zdaniem Osho dzisiejsze życie w pędzie i nadmiar bodźców, które nieustannie rejestrujemy w ciele, uniemożliwia nam medytowanie siedząc w błogim spokoju.

Najpierw musimy pozbyć się nadmiaru emocji żyjących w naszym ciele, a w tym właśnie pomóc nam ma intensywny sposób medytacji.

Można ją wykonywać samemu, ale jeszcze większej mocy nabiera w grupie. Mimo tego, podobnie jak pozostałe medytacje, jest ona indywidualnym doświadczeniem, więc dobrze jest pozostać obojętnym na innych ludzi i pozostawić oczy zamknięte (można posłużyć się opaską).

Wskazane są: pusty żołądek i luźne, wygodne ubranie.

Zajęcia odbywają się co dwa tygodnie, prowadzi je Karina Lipska